right_side

Kategoria: special

31 sie 2010   Kategoria: relacje, special

OFF Festival 2010


 
Wybaczcie zwłokę! Na swoje usprawiedliwienie mamy tylko tyle, że do tej pory nie możemy się otrząsnąć po fantastycznym święcie muzyki alternatywnej. Artur Rojek skorzystał z głupoty mysłowickich radnych i czmychnął ze swym festiwalowym dzieckiem do Katowic. Wyszło to na dobre. Katowice walczące o miano Europejskiej Stolicy Kultury zyskały kolejny poważny atut, a szef fundacji Independent duże fundusze na zorganizowanie niezapomnianego festiwalu. Off Festival 2010 po raz pierwszy w katowickiej Dolinie Trzech Stawów, po raz pierwszy z taką ilością koncertów, na których znalazło się tylu fantastycznych wykonawców, że – jakby to ujął Raoul Duke – pisanie o nich w dziennikarskim stylu nie miało sensu. Mimo to Marcin Bubiński i Tomasz Turski spróbowali. Czytaj całość »

Bookmark and Share
5 sie 2010   Kategoria: special, wywiady

Ukoronowanie lat 00: Chillwave


 
Gdy rok temu byliśmy świadkami budzącej się nowej powtarzalności w globalnej muzyce, nikt z nas nie mógł nawet przypuszczać, że oto pojawia się nie tylko trend, ale także zjawisko, które niesie ze sobą więcej niż na pozór mogło by się zdawać…

O Chillawavie usłyszeliśmy w okolicach lipca ubiegłego roku za sprawą bloga hipster runoff. Temuż blogowi także zawdzięczamy tą wielce wymowną nazwę chillwave, choć często można spotkać się z nazwami hypnagogic pop lub glo-fi. Powstawanie nurtów w muzyce popularnej nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ten ostatni swą wyjątkowość zawdzięczą nagromadzeniu charakteryzujących go cech, z których każda stanowi proste przełożenie dziejów muzyki ostatniej dekady formalizm trendu, i którego zarazem w muzyce nie obserwowaliśmy od czasu powstawania sceny muzycznej z Seatlle – grunge’u.
Czytaj całość »

Bookmark and Share
28 lut 2010   Kategoria: special

Suplementy roku 2009


 
Już dłuższy czas temu zdążyliśmy się rozliczyć z minionym rokiem za sprawą naszego podsumowania TOP 30 najlepszych albumów 2009. Jak to z tego typu podsumowaniami organizowanymi na podsawie głosowań bywa – nie zawsze wiernie oddają one atmosferę obranego czasu, wiele cennych znalezisk ginie gdzieś w matematycznych procedurach i zostaje po nich nieprzyjemna dzióra. Dziś postanowiliśmy ją załatać. Dziesięć płyt, które nie zmieściły się w naszym poprzednim podsumowaniu, a wg niektórych redaktorów na to zasługiwały:
Czytaj całość »

Bookmark and Share
14 sty 2010   Kategoria: special

30 najlepszych albumów roku 2009 (1/3)


 
No i mamy koniec roku: roku kryzysu ekonomicznego, wzmożenia działań militarnych USA na Bliskim Wschodzie („Yes, we can!”), globalnego ocieplenia, odejścia Króla Popu, afer rozpętanych przez Autorytety Moralne z wciąganiem amfy, posuwaniem dziwek i dzieci w tle… ale też roku – jednego z najciekawszych tej dekady – jeśli chodzi o przemysł muzyczny. Nie jest to w zasadzie nic mądrego, ale w ludzkiej naturze jest zakodowana skłonność do porządkowania pewnych rzeczy, szufladkowania ich, układania w rankingi, jakby nagrywanie muzyki było dyscypliną sportową, a zakończenie roku okazją do olimpiady, więc… gramy w to! Poniżej nasz top 30 na podstawie głosowania redakcyjnego. Have fun!
Czytaj całość »

Bookmark and Share
14 sty 2010   Kategoria: special

30 najlepszych albumów roku 2009 (2/3)


 
No i mamy koniec roku: roku kryzysu ekonomicznego, wzmożenia działań militarnych USA na Bliskim Wschodzie („Yes, we can!”), globalnego ocieplenia, odejścia Króla Popu, afer rozpętanych przez Autorytety Moralne z wciąganiem amfy, posuwaniem dziwek i dzieci w tle… ale też roku – jednego z najciekawszych tej dekady – jeśli chodzi o przemysł muzyczny. Nie jest to w zasadzie nic mądrego, ale w ludzkiej naturze jest zakodowana skłonność do porządkowania pewnych rzeczy, szufladkowania ich, układania w rankingi, jakby nagrywanie muzyki było dyscypliną sportową, a zakończenie roku okazją do olimpiady, więc… gramy w to! Poniżej nasz top 30 na podstawie głosowania redakcyjnego. Have fun!
Czytaj całość »

Bookmark and Share
14 sty 2010   Kategoria: special

30 najlepszych albumów roku 2009 (3/3)

No i mamy koniec roku: roku kryzysu ekonomicznego, wzmożenia działań militarnych USA na Bliskim Wschodzie („Yes, we can!”), globalnego ocieplenia, odejścia Króla Popu, afer rozpętanych przez Autorytety Moralne z wciąganiem amfy, posuwaniem dziwek i dzieci w tle… ale też roku – jednego z najciekawszych tej dekady – jeśli chodzi o przemysł muzyczny. Nie jest to w zasadzie nic mądrego, ale w ludzkiej naturze jest zakodowana skłonność do porządkowania pewnych rzeczy, szufladkowania ich, układania w rankingi, jakby nagrywanie muzyki było dyscypliną sportową, a zakończenie roku okazją do olimpiady, więc… gramy w to! Poniżej nasz top 30 na podstawie głosowania redakcyjnego. Have fun!
Czytaj całość »

Bookmark and Share
24 gru 2009   Kategoria: special

10 klasyków pod choinkę

Zacznijmy od tego, że kocham święta. Nie za kolację wigilijną z rodziną. Nie za górę prezentów pod choiną, i nie za gogusia z aureolką, który 2009 lat temu urodził się gdzieś w stajence, potem umarł za nasze grzechy i teraz wszyscy robią o to wielkie „Halo”. Święta to specyficzny czas, ich nadejścia nie zwiastuje pierwsza gwiazdka na niebie, a pierwsza reklama Coca-Coli ze świętym Mikołajem i niekończącym się sznurem czerwonych, podświetlonych TIR-ów załadowanych napojem przejeżdżającymi przez zaśnieżone miasteczko w pierwszej połowie października. Święta to czas dawania – Kevin spuszcza łupnia obdartym włamywaczom, a John McClane daje popalić niemieckim terrorystom, którzy opanowali budynek Nakatomi Plaza. Przeciska się przez wąskie szyby klimatyzacji, częstuje ołowiem wrednych faszystów, którzy ośmielili się spieprzyć mu święta z pogodnym „Yippee-ki-yay motherfucker!” na ustach, a gdy wreszcie w ostatniej chwili na tle eksplodujego samolotu obejmuje swoją ukochaną, z którą schodzi się po raz setny, całość zasnuwa mała śnieżyca, operator stopniowo oddala kadr, a z głośników z pompą wybucha Dean Martin na tle głośnej amerykanckiej orkiestry z gorącym jak pacha Pudziana podczas ćwiczeń na biceps refrenem „Let it snow! Let it snow! Let it snow!”. Kurwa, jak ja kocham te święta!

Bing Crosby – White Christmas
Bing Crosby – Santa Claus Is Coming To Town

Dean Martin – Let It Snow
Dean Martin – Christmas Blues

Elvis Presley – Silent Night
Elvis Presley – Here Comes Santa Claus

Frank Sinatra – Jingle Bells
Frank Sinatra – I’ll be Home for Christmas

Louis Armstrong – Zat You, Santa Claus
Louis Armstrong – Christmas In New Orleans

Bookmark and Share