Darwin Deez – Radar Detector from Lucky Number Music on Vimeo.

Kawałek totalnie typowy – Gitarowy hook, falsetujący wokal i prosty chwytliwy refren. Uderzający gdzieś minimalną infantylną formułą do Jens Lekmana, Camery czy Belle & Sebastian, a gitarą do dynamiki The Strokes, ale to typowość nie w sensie poziomu, a typowość w sensie wykorzystania form. Z kolei te jakiś czas temu przestały być używane w należyty „typowy” sposób, ale coś mi się wydaje że to zelektryzowanie niezależnego popu, z jakim mieliśmy kontakt po koniec dekady, szybko minie…
Abstrahując od dziejoznawczych rozkmin, może okazać się, że Darwin nie jest jedno-strzałkowcem, na koncie ma już dwa bardzo dobre kawałki („The City”, „Constellations”) operujące podobną formą, ale totalnie i mniej totalnie niedopracowane, koleś się bawi, a przecież „Talent siedzi w człowieku, wiedza i umiejętności to tylko środki do urzeczywistnienia go”, czy coś w tym stylu powiedział Borys D.

Bookmark and Share